Problem zaburzeń odżywiania u osób chorujących na cukrzycę (głównie nastolatek i młodych kobiet) ciągle nie jest w Polsce dostatecznie nagłośniony. Tymczasem statystyki nie pozostawiają wątpliwości – zaburzenia odżywiania występują u diabetyczek częściej niż u kobiet zdrowych, a fakt chorowania na cukrzycę sprzyja ich ukrywaniu. Dlaczego cukrzyca chodzi w parze z bulimią i anoreksją oraz jak rozpoznać symptomy podwójnej choroby?

Cukrzyca sama w sobie nie prowadzi do zaburzeń odżywiania. Jednak generuje wiele problemów psychicznych i emocjonalnych, które stanowią podłoże do rozwoju bulimii, anoreksji czy jedzenia kompulsywnego. 

Presja bycia idealnym

Zaburzenia odżywiania, choć tak mocno skorelowane z ciałem, w rzeczywistości mają podłoże psychiczne. Nadmierne koncentrowanie się na kilogramach, na wyglądzie, kontrolowanie ilości jedzenia, eliminowanie z diety określonych grup produktów, czy wręcz przeciwnie niekontrolowane objadanie się to specyficzne sposoby na radzenie sobie z różnymi trudnymi emocjami. Do rozwoju anoreksji i bulimii predysponowane są osoby ze skłonnością do perfekcjonizmu, mające niską samoocenę oraz zaburzenia lękowe. Na rozwój tych chorób mogą mieć wpływ konflikty w rodzinie czy presja środowiska. Przykładowo anoreksja to bardzo nasilony problem osób tańczących w balecie (kobiet i mężczyzn); gdzie obowiązuje sztywny kanon dotyczący wyglądu. I choć wydawać by się mogło, że diabetycy nie mają z baletem nic wspólnego, to wystarczy posłuchać, z jaką presją (odnośnie wyglądu i nie tylko) pacjenci spotykają się w gabinecie lekarskim, by zrozumieć, dlaczego cukrzyca prowadzi do zaburzeń emocjonalnych, które z czasem mogą przybrać formę zaburzeń odżywiania. 

Strach i oczekiwania

Cukrzyca to choroba, która u wielu osób wpływa na samoocenę – jestem chory to znaczy że jestem gorszy, słabszy od innych. Noszę pompę insulinową, nie jestem zatem atrakcyjną, pełnowartościową kobietą. Równie często choroba wyzwala stany lękowe – w każdej chwili mogę stracić przytomność z powodu niedocukrzenia. Miewam hiperglikemie, jak zatem będzie wyglądało moje życie, za kilka, kilkanaście lat? Czy będę miał powikłania? 

Na każdym kroku słyszymy, że musimy mieć idealne cukry. Jednak mimo naszych starań te bywają różne. To prowadzi do poczucie winy i dodatkowo obniża samopoczucie. Leczenie cukrzycy wymusza dążenie do perfekcyjnych glikemii, idealnych wartości hemoglobiny glikowanej, idealnej masy ciała nawet u osób, które poza chorobą nie mają żadnych ciągot do perfekcjonizmu. Dążenie do perfekcjonizmu to cecha wspólna większości osób z zaburzeniami odżywiania.

Cukrzyca nader często prowadzi też do konfliktów w rodzinach, zarówno pomiędzy rodzicami diabetyków (ktoś się angażuje w leczenie dziecka bardziej, ktoś mniej, ktoś wstaje w nocy, a ktoś inny znika z domu), jak i pomiędzy rodzicami a dorastającym diabetykiem. I jeden i drugi rodzaj konfliktów wpływa negatywnie na dziecko i nastolatka chorującego na cukrzycę 

Ciężar dorastania 

Na to wszystko nakłada się podwójna presja sylwetki. Po pierwsze atrakcyjny człowiek to człowiek szczupły. Po wtóre, jeśli chorujemy na cukrzycy to tym bardziej powinniśmy dbać o sylwetkę. Nadwaga jest niezdrowa, dla diabetyka szczególnie. Nadwaga bywa też nieakceptowana i krytykowana w gabinecie diabetologa Bardzo często szczupłe dziecko z cukrzycą staje się nagle okrągłym nastolatkiem z cukrzycę. Nie tylko dlatego, że więcej je (każdy nastolatek je więcej, bo organizm rośnie i rozwija się), ale też z powodu tzw. hormonalnej insulinooporności, charakterystycznej dla dorastających diabetyków. Z powodu obniżonej przez budzący się do życia układ hormonalny wrażliwości na insulinę, trzeba brać duże dawki insuliny. To sprzyja przyrostowi masy ciała. Problem ten spada na młode dziewczyny, które z jednej strony chcą być szczupłe, bo takie jest kanon piękna. Z drugiej strony muszą być szczupłe, bo tak mówi diabetolog i rodzice. A szczupłe często nie są, albo nie tak szczupłe, jakby chciały. Tworzy się styk wielu czynników, które prowadzą do zaburzeń odżywiania – jest i zaburzona samoocena, i niemożność osiągnięcia idealnych cukrów i idealnej sylwetki, i presja otoczenia odnośnie wyglądu i masy ciała. Innymi słowy, cukrzyca typu 1 generuje większość czynników, które wyzwalają zaburzenia odżywiania także u osób bez cukrzycy. Z tego powodu to diabetyczki, bardziej niż ich zdrowe rówieśniczki, są skłonne do anoreksji i bulimii. 

Koncentracja na jedzeniu 

Osoba chorująca na cukrzycę musi zwracać uwagę na to, co je. Nawet jeśli nie przestrzega żadnej diety cukrzycowej to powinna odżywiać się zdrowo. Aby podać odpowiednią ilość insuliny do posiłku, jedzenie powinno być zważone, a wymienniki węglowodanowe przeliczone. Odstępy pomiędzy posiłkami diabetyków nie powinny być ani zbyt krótkie (ryzyko nakładania się dawek insuliny), ani zbyt długie. Innymi słowy, cukrzyca wymusza pewną koncentrację na jedzeniu, jednak dość łatwo dochodzi do przekroczenia granicy i to skupianie się na posiłkach przestaje służyć jedynie dobremu wyrównaniu cukrzycy. Dla osób, które czują się niepewnie, które obawiają się hipo i hiperglikemii, które boją się przyszłości z cukrzycą, jedzenie staje się elementem, który można kontrolować. W odróżnieniu od glikemii, które bywają nieprzewidywalne. Wiele osób chorujących na cukrzycę ma bardzo silną potrzebę kontrolowania swojej rzeczywistości. Choroba wprowadza w ich życie chaos. Możliwość panowania nad posiłkami i masą ciała daje poczucie panowania nad własnym życiem. 

Cukrzyca idealny kamuflaż

Fakt chorowania a cukrzycę z jednej strony ułatwia ukrywanie problemów z jedzeniem, z drugiej strony skutecznie je maskuje. To, że dziewczyna chorująca na cukrzycę waży każdy kęs pożywianie odczytywane jest pozytywnie, jako staranie o dobre cukry. I często tym właśnie jest. Ale równie dobrze może to być objaw anoreksji, w której nie tyle chodzi o strach przed hiperglikemią, co o potrzebę redukowania masy ciała. Eliminowanie z jadłospisu kolejnych produktów, przechodzenie na coraz bardziej monotonną i restrykcyjną dietę przez same chore bywa tłumaczone chęcią zdrowego odżywiania się. A zdrowe są warzywa, niektóre owoce i woda mineralna. Pod płaszczykiem walki o dobre cukry, toczy się tak naprawdę zupełnie inna walka. Walka, której otoczenie przez dłuższy czas nie dostrzega. 

Jak rozpoznać zaburzenia odżywiania u diabetyczek

Zaburzenia odżywiania u dziewcząt i młodych kobiet chorujących na cukrzycę mogą przybrać postać nie tylko anoreksji, którą najłatwiej zauważyć, ale też bulimii, diabulimii i kompulsywnego objadania się. Zaburzenia często ciągną się latami i pozostają niezauważone, zarówno przez osoby bliskie jak i przez lekarzy. Tymczasem można wyróżnić szereg objawów, które powinny nam zapalić w głowie czerwoną lampkę, bo nader często świadczą one o problemach z jedzeniem. Co powinno wzbudzić nasze zainteresowanie?

Duża koncentracja na wyglądzie.

Codzienne, a nawet kilkukrotne w ciągu doby, ważenie się.

Duża wiedza teoretyczna odnośnie odżywiania się, znajomość diet, lektura artykułów o odchudzaniu, ciągłe dokształcanie się w temacie odżywiania. 

Korzystanie ze środków przeczyszczających, tabletek odchudzających itp. 

Intensywna aktywność fizyczna.

Spędzanie czasu w kuchni, szykowanie posiłków dla rodziny i niejedzenia ich.

Upodobanie do jedzenia w samotności (w innym czasie niż domownicy, w swoim pokoju itp.).

Częste negatywne wypowiedzi na temat własnego wyglądu.

Maskowanie sylwetki, w szczególności noszenie coraz bardziej obszernych ubrań przy coraz szczuplejszej sylwetce.

W przypadku diabetyczek dodatkowo:

Pogorszenie się kontroli metabolicznej cukrzycy bez wytłumaczalnych powodów.

Nawracające ciężkie hipoglikemie.

Nawracające kwasice ketonowe.