Istotą cukrzycy typu 1 jest brak własnej insuliny – hormonu, który utrzymuje prawidłowy poziom cukru we krwi. Skutkiem niedoboru insuliny jest hiperglikemia (przecukrzenie), stan kiedy we krwi znajduje się zbyt dużo glukozy. Leczenie cukrzycy sprowadza się do podawania insuliny z zewnątrz. , aby wyrównać glikemię. Elementami terapii są też zdrowa dieta i aktywność fizyczna. Bardzo ważna dla uzyskania prawidłowych cukrów jest regularna samokontrola, przede wszystkim samodzielne, częste badanie poziomu cukru we krwi.

Cukrzyca typu 1. jest dzisiaj najczęściej diagnozowaną chorobą przewlekłą okresu dziecięcego. W ciągu ostatnich 15 lat podwoiła się liczba nowych przypadków cukrzycy wśród dzieci i młodzieży, wskaźnik zachorowań wynosi obecnie 18 na 100 tyś urodzeń. Co charakterystyczne, wzrasta częstotliwość nowych przypadków cukrzycy wśród dzieci w wieku do 6 roku życia. O ile jeszcze dwie dekady temu mówiono, że cukrzyca typu 1 to choroba okresu dojrzewania, o tyle dzisiaj bardzo często dotyka ona najmłodszych pacjentów.

Bez wątpienia zdiagnozowanie cukrzycy typu 1 jest bardzo trudnym momentem dla pacjenta i jego rodziny. Jest to choroba przewlekła, której nie można wyleczyć. Samo leczenie jest natomiast bardzo angażujące – wymaga kontrolowania glikemii wielokrotnie w ciągu doby, podawania insuliny do każdego posiłku, zapobiegania hipoglikemiom i hiperglikemiom, przeliczania posiłków na wymienniki węglowodanowe i białkowo-tłuszczowe itp. Aby móc skutecznie leczyć cukrzycę typu 1. u siebie lub swojego dziecka trzeba się najpierw bardzo wiele nauczyć odnośnie samokontroli, diety, zasad podawania insuliny, a także nauczyć się reakcji organizmu na leczenie, poszczególne posiłki, aktywność fizyczną. Stąd początki z cukrzycą typu 1. dla większość są bardzo trudne. Z czasem, życie z cukrzycą może stać się zdecydowanie prostsze, pod warunkiem, że pacjent pogodzi się z diagnozą, nauczy się własnego organizmu oraz zasad jej leczenia.

Przyczyny cukrzycy typu 1

Cukrzyca typu 1. to choroba autoimmunologiczna, podobnie jak celiakia, toczeń, reumatoidalne zapalenie stawów czy choroba Haschimoto. W cukrzycy typu 1. układ odpornościowy niszczy komórki trzustki produkujące insulinę. Proces ten jest rozciągnięty w czasie, objawy cukrzycy pojawiają się, kiedy znaczna część komórek beta ulegnie destrukcji. Ciągle nie wiadomo, co inicjuje proces niszczenia własnych komórek beta. Podejrzewa się, że wpływ na to mogą mieć takie czynniki jak: niedobór witaminy D, przewlekły stres, zbyt wczesne włączanie do diety mleka krowiego czy choroby wirusowe.

Cukrzyca typu 1. uznawana jest za chorobę o podłożu genetycznym – chorują te osoby, które mają do tego predyspozycję, na którą nakłada się tzw. czynnik spustowy, wywołujący proces autodestrukcji komórek beta. Fakt, że skłonność do cukrzycy dziedziczymy dla wielu jest zaskoczeniem, bo najczęściej diabetycy nie mają wśród bliskich osób z cukrzycą. Trzeba jednak pamiętać, że nie każdy kto jest obciążony cukrzycą, zachoruje. Może zachorować dziecko zdrowych rodziców, którzy przekazali mu predyspozycje do zaburzeń gospodarki węglowodanowej, sami będąc osobami zdrowymi.

Objawy cukrzycy typu 1

Do typowych objawów cukrzycy typu 1 zalicza się:

  • Bardzo wzmożone pragnienie przez całą dobę
  • Częste oddawanie dużych ilości moczu (w dzień i w nocy)
  • Chudniecie
  • Ogólne zmęczenie, senność
  • Kwaśny zapach acetonu z ust

Wzmożone pragnienie oraz częste oddawanie moczu to objaw hiperglikemii – wysokiego poziomu cukru we krwi spowodowanego niedoborem insuliny. Chudniecie to konsekwencja tego, że cukier z pożywienia, zamiast dostać się do komórek, krąży we krwi. Dzieje się tak dlatego, że w organizmie brakuje hormonu, które „przesuwa” glukozę z krwi do komórki. Zapach acetonu (przypominający zgniłe jabłka) to z kolei efekt wzmożonego spalania tłuszczu. Kiedy organizm nie może czerpać energii z węglowodanów, przestawia się na spalanie tłuszczów (które odbywa się bez udziału insuliny). Skutkiem tego jest zakwaszenie organizmu i charakterystyczny zapach w wydychanym powietrzu.

Objawy cukrzycy typu 1 są bardzo nasilone i uciążliwe. Trudno z nimi funkcjonować przez dłuższy czas, dlatego większość pacjentów po kilku dniach/tygodniach zgłasza się z nimi do lekarza. Lekarz zleca przede wszystkim badanie poziomu cukru we krwi oraz kontrolę moczu. Przy nieleczonej cukrzycy typu 1. glikemia jest zwykle bardzo wysoka (powyżej 300 mg/dl), a w moczu znajdują się duże ilości cukru i ciał ketonowych.

Leczenie cukrzycy typu 1

Leczenie cukrzycy typu 1. polega na uzupełnianiu niedoborów insuliny. Lek ten musi być podawany w postaci podskórnych iniekcji (zastrzyków), lub za pomocą pompy insulinowej (tzw. stały wlew insuliny). W odróżnieniu od takich chorób jak chociażby niedoczynność tarczycy, gdzie niedobór hormonów uzupełnia się lekami przyjmowanymi raz na dobę, dawkowanie insuliny jest znacznie bardziej skomplikowane. Trzustka zdrowego człowieka wydziela niewielki ilości insuliny przez całą dobę, natomiast w odpowiedzi na posiłek węglowodanowy, następuje wyrzut większych dawek hormonu. Zdrowy organizm bardzo precyzyjnie gospodaruje insuliną, tak, aby poziom cukru we krwi po posiłki i w ciągu całej doby był prawidłowy. Odtworzenie tego mechanizmu przy podawaniu insuliny z zewnątrz do najłatwiejszych nie należy. Pacjenci podający insulinę za pomocą pompy, mają ją przez całą dobę podpiętą do ciała. Pompa jest zaprogramowana w ten sposób, aby tak jak zdrowa trzustka, co kilka minut, wydzielać minimalne ilości insuliny. To dzieje się automatycznie. Przed posiłkami potrzebne są większe ilości leku – konieczne jest ustawienie tzw. bolusa doposiłkowego, dawki insuliny, która oblicza się biorąc pod uwagę posiłek – zawarte w nim węglowodany, białko i tłuszcze oraz zwracając uwagę na cukier przed posiłkiem. Diabetycy z cukrzycą typu 1. leczeni tzw. metodą intensywnej funkcjonalnej insulinoterapii podają insulinę za pomocą penów (wstrzykiwaczy). W tym przypadku najczęściej pacjent raz dzienni podaje insulinę bazową (analog długodziałający), a do każdego posiłku analog szybkodziałający. Niezależnie od metody podawania insuliny (żadna nie jest lepsza ani gorsza; obydwie mają swoich zwolenników), celem leczenia jest utrzymywanie cukru we krwi jak najbliżej normy, jaką mają osoby zdrowe.

Samokontrola w cukrzycy typu 1

Nieodłącznym elementem leczenia cukrzycy jest częste monitorowanie glikemii. Pacjenci z cukrzycą typu 1. powinni sprawdzać cukier kilka razy na dobę: na czczo, przed każdym posiłkiem, przed snem oraz zawsze wtedy, gdy podejrzewają hipoglikemię lub hiperglikemię. To niezbędne minimum, W praktyce pacjenci wykonują kilka/kilkanaście pomiarów na dobę. Do samodzielnego badania cukru służą glukometry oraz systemy do tzw. ciągłego monitorowania glikemii (CGM). Glukometr umożliwia pomiar cukru z pobranej z palca kropli krwi. Jest to zawsze badanie punktowe i wymagające przerwania ciągłości skóry. Znacznie wygodniejsze i dostarczające zdecydowanie więcej danych są systemy do ciągłego monitorowania glikemii, dzięki którym pacjent ma podgląd w swoje cukry 24 godziny na dobę. Widzi nie tylko punktową glikemię, ale też jej trend – jak zmienia się ona w czasie. Te dodatkowe informacje bardzo ułatwiają diabetykom prowadzenia samokontroli. Niestety systemy do ciągłego monitorowania glikemii, ze względu na brak refundacji, nie są dostępne dla wszystkich diabetyków.

Samokontrola cukrzycy ma ogromne znaczenie, bo to na podstawie regularnych badań pacjent podejmuje tzw. decyzje terapeutyczne, czyli np. decyduje ile insuliny podać na posiłek, czy może spokojnie położyć się spać, albo podjąć aktywność fizyczną.

Dzięki samokontroli diabetyk poznaje swój organizm. Przekonuje się, jak na jego glikemia wpływa większy wysiłek, stres, posiłki bogate w tłuszcze czy cukry proste. Częste pomiary glikemii są w przypadku osób z cukrzycą typu 1 koniecznością, ponieważ nie mając własnej insuliny i podając ją z zewnątrz są oni narażenia na bardzo duże wahania glikemii. Przy cukrzycy typu 1. cukry okresową mogą być znacznie powyżej, jak i znacznie poniżej normy. Obydwie sytuacja są niekorzystne dla zdrowia i należy ich unikać.

Hipoglikemia w cukrzycy typu 1

Hipoglikemia, inaczej niedocukrzenie zaliczana jest do ostrych powikłań cukrzycy. O hipoglikemii mówimy wówczas, gdy poziom cukru we krwi spada poniżej 70 mg/dl. Niedocukrzenie to nierównowaga między ilością insuliny a glukozy w organizmie na korzyść tej pierwszej. Zdrowy organizm w odpowiedzi na poposiłkowy wzrost cukru zawsze wydziela dokładnie tyle insuliny, ile potrzeba i w ten sposób utrzymuje normoglikemię. Diabetyk oczywiście także stara się tak dawkować insulinę, by jego cukry były bliskie normy, ale nie zawsze mu się to udaje. Planując dawkę insuliny trzeba brać pod uwagę wiele czynników i nie zawsz udaje się obliczyć ją idealnie. Hipoglikemia jest wpisana w ryzyko leczenia cukrzycy insuliną, a zadaniem pacjentów oraz ich bliskich jest nauczenie się rozpoznawania jej objawów i szybkiego reagowania.

Objawy hipoglikemii są bardzo różne, najczęściej spotykane to:

  • Blada skóra na twarzy
  • Drżące ręce
  • Poczucie, że nogi są „jak z waty”
  • Nadmierna potliwość
  • Rozdrażnienie

Kiedy poziom cukru we spada znacznie poniżej przyjętej normy, mogą pojawić się objawy z ośrodkowego układu nerwowego:

  • Trudności z wsławianiem się
  • Dezorientacja
  • Splątanie
  • Drgawki

Jeśli pacjent w porę nie zareaguje na zbyt niski cukier, może u niego dojść do utraty przytomności. Aby szybko podnieść glikemię należy wypić słodki napój lub spożyć glukozę Kiedy diabetyk straci przytomność, konieczne jest podanie mu podskórnie glukagonu (hormonu o działaniu przeciwstawnym do insuliny) oraz/lub wezwanie pogotowia.

Hiperglikemia w cukrzycy typu 1

Brak własnej insuliny sprawia, że pacjent jest w 100 proc. uzależniony od hormonu dostarczanego z zewnątrz. Wystarczy zapomnieć podać insulinę lub podać ją w miejsce, z którego nie wchłania się ona prawidłowo, by organizm szybko odczuł jej niedobór, co będzie się przejawiało wysoką hiperglikemią. O hiperglikemii (przecukrzeniu) mówimy już przy cukrach powyżej 160-200 mg/dl; jedna trzeba być przygotowanym, że przy cukrzycy typu 1. zdarzają się znacznie poważniejsze przecukrzenie. Czasami wynikają one z błędów pacjenta, czasami przyczyną jest np. awaria pompy insulinowej. Wysoka hiperglikemia to znak, że w organizmie znacznie brakuje insuliny, objawia się ona sennością, apatią, zmęczeniem; wzrasta pragnienie i potrzeba częstszego korzystania z toalety. Diabetycy obawiają się przecukrzeń przede wszystkim z powodu ich zgubnego wpływu na naczynia krwionośne – hiperglikemia to główna przyczyna przewlekłych powikłań cukrzycy (uszkodzeń nerek, wzroku, nerwów, chorób sercowo-naczyniowych). Przy hiperglikemii konieczne jest podanie korekcyjnej dawki insuliny.

Jak żyć z cukrzycą?

Współczesne metody leczenia cukrzycy sprawiają, że życie z tą chorobą przestało być wyrokiem. Dzisiaj diabetycy mogą funkcjonować bardzo podobnie jak ich zdrowi rówieśnicy, cukrzyca nie przeszkadza im w edukacji, rodzicielstwie, podróżach, karierze zawodowej, czy w uprawianiu sportów ekstremalnych. Oczywiście samo życie z chorobą jest wyzwaniem, wymaga samodyscypliny w przestrzeganiu zaleceń oraz dużej determinacji do leczenia. Glikemie pacjenta z cukrzycą typu 1 nigdy nie są do końca przewidywalne, bo wpływa na nie wiele czynników, na które nie zawsze mamy wpływ. Dlatego terapia w niektórych momentach przypomina „walkę z wiatrakami”. Dlatego życie z cukrzycą wymaga też pewnej siły psychicznej, by się nie zniechęcać niepowodzeniami, by mieć motywację do angażującego leczenia. Warto skupić się na tym, że choć jest to choroba przewlekła, to można się jej nauczyć i doskonale z nią funkcjonować. Często nawet „zdrowiej” (biorąc pod uwagę dietę, aktywność fizyczną i świadomość swojego organizmu) od zupełnie zdrowych rówieśników.