Ksylitol, czyli substancja słodząca pozyskiwana m.in. z kory brzozy (stąd zamiennie stosowana nazwa cukier brzozowy) cieszy się opinią zdrowego i uniwersalnego słodzika. Niski indeks glikemiczny, znacząco obniżona kaloryczność w porównaniu do sacharozy oraz właściwości przeciwpróchnicze sprawiają, że po cukier z brzozy sięgają nie tylko osoby chorujące na cukrzycę. 

Odkąd cukier buraczany został okrzyknięty „białą śmiercią” nie ustają poszukiwania substancji, która go zastąpi – będzie zapewniała produktom spożywczym słodki smak bez dostarczania nadmiaru tzw. pustych kalorii oraz bez wpływania na poziom cukru i insuliny w organizmie. Początkowo różnego rodzaju słodziki (głównie syntetyczne: aspartam, acesulfam K) były produkowane wyłącznie z myślą o diabetykach, którzy musza unikać cukrów prostych i żywności o wysokim indeksie glikemicznym. Obecnie niektóre słodziki rekomendowane są znacznie szerszej grupie konsumentów, przede wszystkim jako panaceum na nadmierny przyrost masy ciała. Do tej grupy zaliczają się zamienniki cukru pochodzenia naturalnego, czyli stewia, erytrytol oraz właśnie cukier brzozowy. 

Ksylitol – słodki jak cukier

Z chemicznego punktu widzenia cukier z brzozy to alkohol wielowodorotlenowy. Do tej samej rodziny substancji słodzących zalicza się m.in. sorbitol, mannitol czy erytrytol. Na opakowaniach produktów spożywczych ksylitol kryje się pod symbolem E 967. Początkowo ksylitol pozyskiwany był z kory brzozy, co utrwaliło się też w zwyczajowej nazwie cukier brzozowy. Obecnie równie często produkuje się go z kukurydzy. Alkohole wielowodorotlenowe charakteryzują się umiarkowanie słodkim smakiem. W odróżnieniu od sztucznych substancji bardzo silnie słodzących, które do potraw dodaje się w minimalnych ilościach, ksilitolu należy dodać mniej więcej tyle samo co cukru. Tzw. względna słodkość ksylitolu wynosi 1, czyli tyle samo ile sacharozy, a przykładowo dla aspartamu wartość ta określana jest na160-200.

Zalety ksylitolu

Dlaczego cukier brzozowy rekomendowany jest diabetykom? Przede wszystkim z powodu bardzo niskiego indeksu glikemicznego. IG dla ksylitolu wynosi 7. Innymi słowy, substancja ta bardzo wolno się metabolizuje i wolno podnosi poziom cukru we krwi (dla przypomnienia IG glukozy to 100; IG cukru buraczanego – 70). Równie ważne, w szczególności dla osób z cukrzycą typu 2., które muszą zwracać baczną uwagę na masę ciała, jest to, że ksylitol ma o około 40 proc. mniej kalorii niż cukier buraczany. 100 g ksylitolu dostarcza 240 kalorii, podczas gdy 100 g tradycyjnego cukru to 387 kcal. W tym miejscu warto jednak zaznaczyć, że 240 kalorii w 100 gramach produktu to nadal sporo. Wiele osób słysząc „słodzik” myśli „zero kalorii”. Tymczasem praktycznie zerową kaloryczność mają jedynie słodziki sztuczne, te naturalne są źródłem energii, ale wolno wchłanianej. Dzięki temu spożywanie ksylitolu nie powoduje niekorzystnych dla zdrowia dużych wahań poziomu cukru i insuliny we krwi. 

Cukier brzozowy a problemy gastryczne

Ksylitol  nie jest wchłaniany w jelicie cienkim. W procesie trawienia przechodzi do jelita grubego i tam ulega fermentacji. A to może być przyczyną wzdęć, biegunek i niestrawności. Duża, jednorazowa dawka ksylitolu u niektórych osób ma działanie przeczyszczające. W pojedynczych, gotowych produktach spożywczych nadmierne ilości ksylitolu nie występują, jednak ponieważ jest to substancja dodawana do coraz większej ilości produktów może dojść do niekorzystnej kumulacji tej substancji z wielu różnych źródeł. Wśród alkoholi wielowodorotlenowych jedynie erytrytol, wchłaniany w jelicie cienkim, nie ma efektów ubocznych w postaci wzdęć czy biegunek. Dlatego osoby wrażliwe na ksylitol mogą spróbować go zamienić na substancję słodzącą z tej samej grupy polioli, ale niedającą tego typu skutków ubocznych. 

Mimo ryzyka problemów gastrycznych, dla ksylitolu nie określono wartości tzw. dopuszczalnego dziennego pobrania (Acceptable Daily Intake. Oznacza to, że zgodnie z obecnym stanem wiedzy cukier z brzozy jest uznawany za bezpieczny i jego umiarkowane spożycie nie będzie powodowało uszczerbku dla zdrowia.  Niemniej zgodnie z wymogami prawa, na opakowaniach produktów spożywczych zawierających alkohole wielowodorotlenowe musi znaleźć się zastrzeżenie: „spożycie w nadmiernych ilościach może mieć efekt przeczyszczający”.

Zaleca się, by osoby, które zaczynają stosować cukier brzozowy wprowadzały go do swojej diety stopniowo, tzn. zaczynały od małych dawek i sukcesywnie w ciągu kilku dni dochodziły do ilości docelowych. Ten czas jest potrzebny do wykształcenia się w organizmie enzymu do trawienia cukru brzozowego, którego na co dzień nie posiadamy.

Ksylitol dla zdrowych zębów

Wywołujące próchnicę bakterie Streptococcus mutans nie trawią ksylitolu, a jedynie akumulują go w swoich komórkach w postaci toksycznego dla nich samych fosforanu ksylitolu, przez co przestają się namnażać. Dzięki temu następuje zmniejszenie warstwy bakterii na szkliwie zębowym, co zwiększa przepływ śliny w jamie ustnej oraz oczyszcza i chroni zęby przed uszkodzeniami. Dlatego też cukier brzozowy jest słodzikiem powszechnie dodawanym do gum do żucia oraz past do zębów. 

Cukier brzozowy w skrócie:

  • Ma bardzo niski indeks glikemiczny
  • Ma o około 40 proc. mniej kalorii niż sacharoza
  • Nie powoduje próchnicy, a wręcz chroni przed nią zęby
  • Spożywany w nadmiarze może powodować wzdęcia i biegunkę
  • Nadaje się do pieczenia, pod wpływem wysokiej temperatury nie traci słodkiego smaku
  • Nie nadaje się do pieczenia ciasta drożdżowego, ponieważ nie rosną na nim drożdże
  • Nie powinien być spożywany przez dzieci poniżej 3. roku życia.